Wednesday, December 19, 2012

Windows 8

Wiele z moznych oraz tych biednych zostalo obdarowanych przez cieci z firmy M$ ( nie bez kozery znaczek dolara w nazwie ) nowym win 8. Czy to w 32 czy w 64 bitowej arch., gowno gownem pozostanie.

Kiedys slyszalem ze kazdy nowy system MSu jest ladniejszy, szybszy, stabilniejszy i ogolnie lepszy od poprzedniego :) to slowa maja kluczowe znaczenie albowiek reklama dzwignia handlu.

Moj stary notebook hapeka zdechl ... trzeba cos nowego kupic. Zdecydowalem sie na asusa z serii 75vw... skonfigurowalem pod wlasne potrzeby, zlozylem zamowienie. Kurier 3 dni pozniej z paczuszka jest u mnie... pokwitowanie i unloada z boxa mu robie... no niezle postarali sie. Sprzet odjebany, wszystko na najwyzszym poziomie i nie ma sie czego przyczepic...

Chociaz zaraz :D barany dali naklejke windows 8 ... no kurwa ale sie wychujali przeciez zamawialem bez systemu a grosza za to nie zaplacilem :) odczekalem kilka minut, ladowarka w gniazdko - drugi koniec do notebooka i odpalam. Cos miglo cos pierdnelo i kurwa widze ...
... no kurwa nie ... no po prostu kurwa nie ... windows 8 - o kurwosci egipskie, o jebane pizdy co oni tu dali kurwa jego mac?!?!?!?!?!

Ale mysle sobie nie ... jestem kurwa uprzedzony... chuj dali ... za darmo... no kurwa przeciez nie bede ich za to jebal przez telefon... chcieli dobrze jak Hitler...

Zaczynam tam cos ustawiac... napierdalam... pyta o siec... i takie tam dupce... aktywacja ... i kurwa zamiast pulpitu mam jakies kwadraciki. Drodzy Panie i Panowie ale to jest jeszcze chuj !!!!!!!!!!!!!

Ikonki wskazuja mnie ze w L.A. jest iles tam stopni i pada deszczyk. Kolejna wskazuje mnie ze jestem zagrozony ( kurwosci czyzby jednak ten 21.12.2012? ), nastepna ze setki osob czekaja az sie zaloguje gdzies tam do jakiegos portalu...    no kurwa mac gdzie do chuja wafla jest pieprzony pulpit?

W koncu po pieprzonych 10 kliknieciach po klawiaturze wiem jak uruchomic zjebany pulpit na ktorym jest juz wszystko oprocz tego co potrzeba!

Ale to jest chuj... nic kurwa nie chodzi jak dzialalo... tak jak nas M$ uczyl od kolyski. Wszystko to wzielo w pizdu.


Dobra koniec tego dobrego wypierdalam ten jebany system :)

Wkladam oryginala win 7 sp1 boxa bootuje... i chuj czerny ekran... jestem debilem... przypomnialem sobie ze jest jebany secure boot i wylaczam .... ponownie i chuj... dyskow nie ma... pol godziny szukam jebanych driverow i dupa zbita... nic nie chodzi i zostaje mnie ostateczne rozwiazanie problemu... cos jak u Hitlera... z ta roznica ze ja cyklon nic by tutaj nie zdzialal... Furer bylby zawiedziony.

Ale tak naprawde zanim dobrze zaczalem sciagac ISO linuxa live'a dzwonie do dostawcy i pytam "Co to kurwa jest i dlaczego to gowno jest na moim nowym notebooku?"
Koles byl juz chyba zorientowany i pierdoli ze kazdy ich nowy notebook dostaje win8 bo jest dobry...
no to mu odpowiadam zeby przeczytal zamowienie i po kolei wyliczal komponenty ktore mialy byc wsadzone... CPU...RAM... VGA... SSD...matryca taka i taka... bez systemu... przerywam i pytam wiec po wielki chuj jest system na moim notebooku?

- Jak to zdjac w chuj?
- Nie da sie!
-Jak sie kurwa nie da? Na chuj mnie sprzet na ktorym nie da sie pracowac? Spierdalajcie z tym... macie czas 24 godziny i albo przyjezdza serwisant albo usuniecie to gowno z mojego nowego notebooka a przypominam ze mam rozszerzona gw. na takie ewentualnosci tez i kurwa zlotowki wam kurwa nie zaplace...!

Koles pomyslal... i mowi zebym mu dal komorke i on oddzwoni...

W miedzyczasie juz sie konczylo wypalac iso z linuxem. Wkitralem... botuje... wstal... usun wszystko z dyskow. Reboot i juz idzie instalka win 7 bez zadnych pierdolenstw!


W zasadzie skonczyl sie instalowac i powital mnie jakze piekny i przyjazny pieprzony pulpit zamiast jakis  dupcow ktore mialy mnie ulatwiac zadania a je tylko utrudnialy!

W tym momencie dzwoni magiczny numer i mowi... a ile by Pan chcial zeby to sobie zrobic i usunac to w jakims autoryzowanym serwisie... padlo 400pln ze znajomi mnie to zrobia za tyle i zapominamy o sprawie! Podaje konto, kaze robic przelew i to expresowy a w miedzyczasie juz instaluje nowe sterowniki do win 7 x64 na mojej nowej zabawce po piniadzach.


Sprawdzam konto i kasa juz jest...

Tym sposobem zwrocila sie kasa za chociaz podswietlenie klawiatury, mam dzialajacego win7x64 i klade pyte na caly nowy system spod znaku M$

Chwala linuxowi...   Ave Ja!

Wednesday, October 10, 2012

Back to black

Pomroczna to dziwny kraj...

Ogolnie wszyscy na cos narzekaja - ze zle, ze niedobrze, ze kurwa chujnia z grzybnia! Ooooo a jak za naszymi granicami jest zajebiscie...

Nic mnie tak nie rozpierdala jak ludzie ktorzy wyjechali 100 lat temu jak jeszcze byli piekni i mlodzi i teraz napierdalaja na Pomroczna... a co wy kurwa w tym USA cwokow i debili nie macie?

Alez nie Panieee, takieeee budynki, takie cuda... a chuj... ze to po czesci stawiane przez naszych inzynierow, a to chuj rzecz jasna ze w Pomrocznej powstal niebieski laser dzieki ktoremu BR palimy. To chuj ze Pomroczna dolina grafenu... wszystko to chuj jak stad do Kalisza.

Wkurwic moze tez pazernosc i nieograniczona glupota samych polskich klientow. Weszly na rynek iphony 5... o kurwa jaka jakosc, jak to zapierdala...  to chuj ze kosztuje 4000 i moge go miec z gw. za polowe ceny zamawiajac go w UK. Z drugiej strony pojawia sie taki gosc ktory sprowadza tel. bez gw. za 3500pln. No ale przeciez 3.5k to nie 4k wiec warto kupic a miesiac pozniej bol jak bolec w dupie bo sie ajfon 5 zjebal... coz poczac, jak tu zyc Panie Premierze... jak zyc.

Jak powtarzam ze z debilami przez cale zycie to nikt mnie nie wierzy!

Problemowych Polakow mamy wielu, mozna ich liczyc w setkach a nawet w tysiacach. Jedni maja za zle innym ludziom ze mamy swinie na wiejskiej, inni maja za zle sasiadowi ze kupil nowa kosiarke i nia napierdala trawe ktorej juz o tej porze roku nie ma. Nastepni maja za zle ze jak ida do galerii handlowej to musza wrzucic 1plna babci klozetowej albo wrzucic ta sama monete w automat.

Nie srajcie... wlozcie korek w dupe i trzymac az przyjedziecie do domow i mieszkan, noooo ewentualnie srac na chodniku... moze i kultury w tym nie bedzie a byc moze nutka dekadencji ale na pewnio taniocha...


A pozniej taka jedna z druga idzie przez miasto i mowi "patrz, patrz co kupilam u Zary"!!!
To chuj ze z wyprzedazy z zeszlego roku po piniadzach, a w dodatku na karte dupcusia co zapierdala za granica zeby kretowke wyzywic, to wszystko chuj... najwazniejsze ze jak misiu dupcysiu przyjedzie to zalozy szmate z wyprzedazy i rozlozy nogi... Zapewne kolesiowi i tak bedzie wisiec czy jest w tej szmacie czy w worku po ziemniaczkach - wazne zeby rozlozyla nogi za 15 trzecia i sobie ulzyl z krzyza.

A tak miedzy nami Polakami kosciol nie ma sie dobrze... ostatnio przejezdzalem w niedziele to zapierdol... samochody stoja juz na srodku ulicy... Ci bardziej majetni to nawet w poprzek staja zeby w koncu poczuli sie dowartosciowani i szanowani... przynajmniej w niedziele jak przychodza do czarnej stonki.

Wychodzi na to ze teraz wjazd po batmanow to wyznacznik potegi, chwaly i bogactwa... klasa srednia sie bawi i podjezdza nowymi kiami :D

Coz poczac ...  trzeba sie przebic przez mormonskie pomioty wiatru i kurzu - tumany

Anyway, wracajac do smutnego jak pizda tematu batmanow... ktos napisze albo powie ze on jest kurwa wielkim katolikiem.... kuuuurrrwaaaaa tak wielkim ze jak widzi bezpanskiego psa ktory wyjebal inny wielki katolik bo wyjezdzal na wakacje to zdzieli go z buta... bo co sie bedzie mu kundel kolo kwadrata krecil. No co...

Ciagle slyszy sie jak batmani nawoluja "dawajcie na biedne dzieci w Afryce..."  -  a kurwa w Pomrocznej nie ma biednych dzieci, kutas z glowy wam spadnie jak dacie 1plna na jakies dziecko ktore nie dostaje jesc na stolowce bo starzy albo nie maja albo wogole starych nie ma tylko jedno ktore ledwo wyrabia na podstawowe potrzeby.

Ale wielebne owieczki zapierdalaja zeby co niedziele zasilic jakze biedne, odziane w zloto i platyne rzady w Afryce i dac im na nowe AK-47 wraz z mala garstka amunicji. A nuz sie trafi jakas revolta i bedzie trzeba kilku ziomalom leb odstrzelic...  biada powiadam Wam biada... oni wody nie maja, jedzenia, nawet powietrze im niedlugo zabiora...

No kurwosci egipskie... strach sie bac...