Windows 8
Wiele z moznych oraz tych biednych zostalo obdarowanych przez cieci z firmy M$ ( nie bez kozery znaczek dolara w nazwie ) nowym win 8. Czy to w 32 czy w 64 bitowej arch., gowno gownem pozostanie.
Kiedys slyszalem ze kazdy nowy system MSu jest ladniejszy, szybszy, stabilniejszy i ogolnie lepszy od poprzedniego :) to slowa maja kluczowe znaczenie albowiek reklama dzwignia handlu.
Moj stary notebook hapeka zdechl ... trzeba cos nowego kupic. Zdecydowalem sie na asusa z serii 75vw... skonfigurowalem pod wlasne potrzeby, zlozylem zamowienie. Kurier 3 dni pozniej z paczuszka jest u mnie... pokwitowanie i unloada z boxa mu robie... no niezle postarali sie. Sprzet odjebany, wszystko na najwyzszym poziomie i nie ma sie czego przyczepic...
Chociaz zaraz :D barany dali naklejke windows 8 ... no kurwa ale sie wychujali przeciez zamawialem bez systemu a grosza za to nie zaplacilem :) odczekalem kilka minut, ladowarka w gniazdko - drugi koniec do notebooka i odpalam. Cos miglo cos pierdnelo i kurwa widze ...
... no kurwa nie ... no po prostu kurwa nie ... windows 8 - o kurwosci egipskie, o jebane pizdy co oni tu dali kurwa jego mac?!?!?!?!?!
Ale mysle sobie nie ... jestem kurwa uprzedzony... chuj dali ... za darmo... no kurwa przeciez nie bede ich za to jebal przez telefon... chcieli dobrze jak Hitler...
Zaczynam tam cos ustawiac... napierdalam... pyta o siec... i takie tam dupce... aktywacja ... i kurwa zamiast pulpitu mam jakies kwadraciki. Drodzy Panie i Panowie ale to jest jeszcze chuj !!!!!!!!!!!!!
Ikonki wskazuja mnie ze w L.A. jest iles tam stopni i pada deszczyk. Kolejna wskazuje mnie ze jestem zagrozony ( kurwosci czyzby jednak ten 21.12.2012? ), nastepna ze setki osob czekaja az sie zaloguje gdzies tam do jakiegos portalu... no kurwa mac gdzie do chuja wafla jest pieprzony pulpit?
W koncu po pieprzonych 10 kliknieciach po klawiaturze wiem jak uruchomic zjebany pulpit na ktorym jest juz wszystko oprocz tego co potrzeba!
Ale to jest chuj... nic kurwa nie chodzi jak dzialalo... tak jak nas M$ uczyl od kolyski. Wszystko to wzielo w pizdu.
Dobra koniec tego dobrego wypierdalam ten jebany system :)
Wkladam oryginala win 7 sp1 boxa bootuje... i chuj czerny ekran... jestem debilem... przypomnialem sobie ze jest jebany secure boot i wylaczam .... ponownie i chuj... dyskow nie ma... pol godziny szukam jebanych driverow i dupa zbita... nic nie chodzi i zostaje mnie ostateczne rozwiazanie problemu... cos jak u Hitlera... z ta roznica ze ja cyklon nic by tutaj nie zdzialal... Furer bylby zawiedziony.
Ale tak naprawde zanim dobrze zaczalem sciagac ISO linuxa live'a dzwonie do dostawcy i pytam "Co to kurwa jest i dlaczego to gowno jest na moim nowym notebooku?"
Koles byl juz chyba zorientowany i pierdoli ze kazdy ich nowy notebook dostaje win8 bo jest dobry...
no to mu odpowiadam zeby przeczytal zamowienie i po kolei wyliczal komponenty ktore mialy byc wsadzone... CPU...RAM... VGA... SSD...matryca taka i taka... bez systemu... przerywam i pytam wiec po wielki chuj jest system na moim notebooku?
- Jak to zdjac w chuj?
- Nie da sie!
-Jak sie kurwa nie da? Na chuj mnie sprzet na ktorym nie da sie pracowac? Spierdalajcie z tym... macie czas 24 godziny i albo przyjezdza serwisant albo usuniecie to gowno z mojego nowego notebooka a przypominam ze mam rozszerzona gw. na takie ewentualnosci tez i kurwa zlotowki wam kurwa nie zaplace...!
Koles pomyslal... i mowi zebym mu dal komorke i on oddzwoni...
W miedzyczasie juz sie konczylo wypalac iso z linuxem. Wkitralem... botuje... wstal... usun wszystko z dyskow. Reboot i juz idzie instalka win 7 bez zadnych pierdolenstw!
W zasadzie skonczyl sie instalowac i powital mnie jakze piekny i przyjazny pieprzony pulpit zamiast jakis dupcow ktore mialy mnie ulatwiac zadania a je tylko utrudnialy!
W tym momencie dzwoni magiczny numer i mowi... a ile by Pan chcial zeby to sobie zrobic i usunac to w jakims autoryzowanym serwisie... padlo 400pln ze znajomi mnie to zrobia za tyle i zapominamy o sprawie! Podaje konto, kaze robic przelew i to expresowy a w miedzyczasie juz instaluje nowe sterowniki do win 7 x64 na mojej nowej zabawce po piniadzach.
Sprawdzam konto i kasa juz jest...
Tym sposobem zwrocila sie kasa za chociaz podswietlenie klawiatury, mam dzialajacego win7x64 i klade pyte na caly nowy system spod znaku M$
Chwala linuxowi... Ave Ja!
Kiedys slyszalem ze kazdy nowy system MSu jest ladniejszy, szybszy, stabilniejszy i ogolnie lepszy od poprzedniego :) to slowa maja kluczowe znaczenie albowiek reklama dzwignia handlu.
Moj stary notebook hapeka zdechl ... trzeba cos nowego kupic. Zdecydowalem sie na asusa z serii 75vw... skonfigurowalem pod wlasne potrzeby, zlozylem zamowienie. Kurier 3 dni pozniej z paczuszka jest u mnie... pokwitowanie i unloada z boxa mu robie... no niezle postarali sie. Sprzet odjebany, wszystko na najwyzszym poziomie i nie ma sie czego przyczepic...
Chociaz zaraz :D barany dali naklejke windows 8 ... no kurwa ale sie wychujali przeciez zamawialem bez systemu a grosza za to nie zaplacilem :) odczekalem kilka minut, ladowarka w gniazdko - drugi koniec do notebooka i odpalam. Cos miglo cos pierdnelo i kurwa widze ...
... no kurwa nie ... no po prostu kurwa nie ... windows 8 - o kurwosci egipskie, o jebane pizdy co oni tu dali kurwa jego mac?!?!?!?!?!
Ale mysle sobie nie ... jestem kurwa uprzedzony... chuj dali ... za darmo... no kurwa przeciez nie bede ich za to jebal przez telefon... chcieli dobrze jak Hitler...
Zaczynam tam cos ustawiac... napierdalam... pyta o siec... i takie tam dupce... aktywacja ... i kurwa zamiast pulpitu mam jakies kwadraciki. Drodzy Panie i Panowie ale to jest jeszcze chuj !!!!!!!!!!!!!
Ikonki wskazuja mnie ze w L.A. jest iles tam stopni i pada deszczyk. Kolejna wskazuje mnie ze jestem zagrozony ( kurwosci czyzby jednak ten 21.12.2012? ), nastepna ze setki osob czekaja az sie zaloguje gdzies tam do jakiegos portalu... no kurwa mac gdzie do chuja wafla jest pieprzony pulpit?
W koncu po pieprzonych 10 kliknieciach po klawiaturze wiem jak uruchomic zjebany pulpit na ktorym jest juz wszystko oprocz tego co potrzeba!
Ale to jest chuj... nic kurwa nie chodzi jak dzialalo... tak jak nas M$ uczyl od kolyski. Wszystko to wzielo w pizdu.
Dobra koniec tego dobrego wypierdalam ten jebany system :)
Wkladam oryginala win 7 sp1 boxa bootuje... i chuj czerny ekran... jestem debilem... przypomnialem sobie ze jest jebany secure boot i wylaczam .... ponownie i chuj... dyskow nie ma... pol godziny szukam jebanych driverow i dupa zbita... nic nie chodzi i zostaje mnie ostateczne rozwiazanie problemu... cos jak u Hitlera... z ta roznica ze ja cyklon nic by tutaj nie zdzialal... Furer bylby zawiedziony.
Ale tak naprawde zanim dobrze zaczalem sciagac ISO linuxa live'a dzwonie do dostawcy i pytam "Co to kurwa jest i dlaczego to gowno jest na moim nowym notebooku?"
Koles byl juz chyba zorientowany i pierdoli ze kazdy ich nowy notebook dostaje win8 bo jest dobry...
no to mu odpowiadam zeby przeczytal zamowienie i po kolei wyliczal komponenty ktore mialy byc wsadzone... CPU...RAM... VGA... SSD...matryca taka i taka... bez systemu... przerywam i pytam wiec po wielki chuj jest system na moim notebooku?
- Jak to zdjac w chuj?
- Nie da sie!
-Jak sie kurwa nie da? Na chuj mnie sprzet na ktorym nie da sie pracowac? Spierdalajcie z tym... macie czas 24 godziny i albo przyjezdza serwisant albo usuniecie to gowno z mojego nowego notebooka a przypominam ze mam rozszerzona gw. na takie ewentualnosci tez i kurwa zlotowki wam kurwa nie zaplace...!
Koles pomyslal... i mowi zebym mu dal komorke i on oddzwoni...
W miedzyczasie juz sie konczylo wypalac iso z linuxem. Wkitralem... botuje... wstal... usun wszystko z dyskow. Reboot i juz idzie instalka win 7 bez zadnych pierdolenstw!
W zasadzie skonczyl sie instalowac i powital mnie jakze piekny i przyjazny pieprzony pulpit zamiast jakis dupcow ktore mialy mnie ulatwiac zadania a je tylko utrudnialy!
W tym momencie dzwoni magiczny numer i mowi... a ile by Pan chcial zeby to sobie zrobic i usunac to w jakims autoryzowanym serwisie... padlo 400pln ze znajomi mnie to zrobia za tyle i zapominamy o sprawie! Podaje konto, kaze robic przelew i to expresowy a w miedzyczasie juz instaluje nowe sterowniki do win 7 x64 na mojej nowej zabawce po piniadzach.
Sprawdzam konto i kasa juz jest...
Tym sposobem zwrocila sie kasa za chociaz podswietlenie klawiatury, mam dzialajacego win7x64 i klade pyte na caly nowy system spod znaku M$
Chwala linuxowi... Ave Ja!